Dieta roślinna, bezmięsna, bezmleczna.

Od kilku lat odżywiam się na surowo tj. jem surowe owoce, warzywa, pestki, orzechy i oleje świeżo tłoczone. Co mnie przekonało do spożywania posiłków w formie naturalnej tzn. niepoddawanej obróbce termicznej?

Takie moje przemyślenia…

  1. Żadne zwierzę żyjące na wolności nie przetwarza termicznie swojego jedzenia – tylko człowiek. Gotuje, smaży, pichci…
  2. Żaden ssak nie pije w wieku dorosłym mleka (i nie je przetworów mlecznych) – tylko człowiek. Sery, twarożki, śmietanki …
  3. Mięsożerne zwierzę hodowlane (karmione przez człowieka) je 1-2 x dziennie – tylko nie człowiek. Ten je bez umiaru.
  4. Mięsożerne zwierzę w naturze je od czasu do czasu (jak sobie upoluje) – tylko nie człowiek. Ten je od rana do wieczora.
  5. Jeśli zwierzę niedomaga, to nie je – tylko nie człowiek. „Przez rozum, żeby mieć siłę”. Mówi Ci to coś?
  6. Zwierzęta w naturze (z reguły) nie chorują – tutaj znowu przoduje człowiek. Zwierzę umiera, kiedy przyjdzie na niego czas.
  7. Surowe mięso jest dla człowieka niestrawne, szkodliwe – ale nie dla zwierzęcia.
  8. Człowiek nie zachwyci się żadną surowizną mięsną bez przyprawienia ! – Dla zwierzęcia – pychota. Jest do tego przystosowany.
  9. Świeżo upolowane, surowe, mięso jest bardzo cenne. Jest kopalnią składników odżywczych, enzymów, mikro i makroelementów, tłuszczów, węglowodanów i cukrów – ale tylko dla mięsożernego zwierzęcia!
  10. Nieprzetworzone termicznie warzywa i owoce są piękne, kolorowe, pachnące, jędrne… . Mają w sobie moc składników odżywczych – dla ludzi i roślinożernych zwierząt. 🙂

W naturze jedynie to, co jest naturalne, surowe jest cenne. I to właśnie powinno nam ludziom dać do myślenia. Przetworzone termicznie warzywa, owoce, mięso tracą wartości, bo z pestki jabłka poddanego obróbce termicznej nie wyrośnie jabłoń.

Takie powinny być przemyślenia…

  1. Dlaczego chorujemy?
  2. Dlaczego nie mamy siły?
  3. Dlaczego szybciej się starzejemy?
  4. Dlaczego zwiększa się ilość chorób przewlekłych?
  5. Dlaczego częściej występują alergie?
  6. Dlaczego jesteśmy bardziej nerwowi, zestresowani?
  7. Dlaczego mamy depresje?

Zatem…

  1. Czy to co jemy ma na nas wpływ?
  2. Co ma w sobie jedzenie, że ma na nas wpływ?
  3. Jakie jedzenie ma na nas wpływ?
  4. Czy stajemy się tym co jemy?
  5. Jaką energią emanuje jedzenie?
  6. Czym my potem emanujemy?

Zastanów się. A ja powiem Ci, że…

Żadna choroba nie spada z nieba. Na KAŻDĄ”sumiennie”zapracowaliśmy


… nawet na tzw. choroby genetyczne. Ale o tym kiedy indziej.