Opinie o bioenergoterapii


Jeszcze jedna opinia o terapii.

bioenergoterapia i opinie

” Zachorowałam niedawno na covid, tak wyszło w testach, bo nikt z nas nie wie tak naprawdę czy to nowa choroba czy tylko ostrzejsza forma przeziębienia.

W każdym bądź razie poprosiłam panią Edytę o pomoc. Ze względu na kwarantannę nie mogłyśmy spotkać się osobiście. Po tygodniu nadal czułam się źle. Co prawda mniej bolało mnie gardło, minęło uczucie ciągłego zimna, dreszcze i ból mięśni, ale ciągle byłam bardzo osłabiona i spałam po 20 godzin dziennie. Codzienne czynności sprawiały mi dużą trudność.

Seanse na odległość powtarzały się przez 4 dni, przy czym pierwszego dnia, dwukrotnie rano i wieczorem. Pani Edytka dzwoniła do mnie z informacją o tym, że jest gotowa, ja kładłam się na wznak pod ciepłą kołdrą, ona się rozłączała i tak leżałam w skupieniu (nie zawsze to było możliwe) ok. 20-25 minut, dopóki ponownie nie skontaktowała się ze mną..

Zapomniałam dodać, że doszły w międzyczasie bóle głowy, raczej migrenowe, bo takie się zdarzają u mnie raz na jakiś czas.

Nie wiem, co w tym czasie robiła, mogłam się jedynie domyślać. W czasie seansu, przeważnie zaraz na początku odczuwałam jakby fale przechodzące z góry na dół lub odwrotnie tzn. od tułowia w kierunku głowy. Czasami z ciepłym powietrzem lub całkiem bez. Innym razem było mrowienie na całej długości rąk. Prawie codziennie czułam uścisk, nie można tego nazwać bólem, w prawym uchu i momentami dociskanie tego miejsca.

Naprawdę nie wiem, czy to sugestia czy moje dobre nastawienie ale w mój przypadek i pomoc Pani Edyty tylko utwierdziły mnie w przekonaniu, że to działa. Objawy ze strony głowy ustępowały na chwilę, potem się znowu pojawiły, aż ustąpiły zupełnie. Natomiast osłabienie i potrzeba leżenia i spania odeszły w oka mgnieniu. Jestem bardzo wdzięczna.

Myślę, że jeszcze przynajmniej z tydzień musiałabym zostać w domu. Koleżanki, które miały podobne objawy przy tej chorobie mówiły o ogólnym osłabieniu i potrzebie odpoczynku przez długi czas jeszcze po powrocie do zwykłych obowiązków.

Polecam serdecznie.”