Bioenergoterapia a religia


Wypowiedź z 1987 roku przez Ojca Świętego Jana Pawła II

” Jeśli to ma służyć dla dobra ludzi, to chyba nie ma w tym nic złego, co byłoby przeciwne wierze katolickiej. W człowieku jest wiele możliwości i Pan Bóg nie zabronił mu używania rozumu dla godziwych celów.”


Ksiądz arcybiskup Bolesław Pylak – Fragment artykułu ” moje hobby – radiestezja i bioenergoterapia.

” Czy katolicy mogą korzystać z usług uzdrowicieli i radiestetów? Z pewnością tak. Wszak są to działania z wykorzystaniem naturalnych uzdolnień natury ludzkiej danych nam przez Stwórcę dla naszego dobra…. Niekorzystanie z tego daru Bożego byłoby obrazą dobrego Stwórcy. Niepomaganie innym ludziom byłoby grzechem zaniedbania (..) Czym jest (..) bioterapia? Nazwą tą ogarniamy szereg form oddziaływania na chory organizm, aby przywrócić mu zachwianą równowagę zdrowotną.”

Wg arcybiskupa Pylaka ” Tłumaczenie skutków bioterapii jako owoców działania autosugestii (psychologiczny efekt placebo) jest niesłuszne, gdyż bioterapeuci pomagają także dzieciom i ludziom nieświadomym oraz zwierzętom. Przypisywanie ich działaniu złego ducha jest nonsensem. Zły duch działa tam, gdzie człowiek otwiera przed nim swoje serce. Nie ma dostępu do ludzi żyjących po Bożemu.”


Bioenergia a religia
Bioenergia a religia

” Poznawać w świetle wiary” – książka księdza arcybiskupa Bolesława Pylaka. Zawarte są w niej rozważania odnośnie bioenergoterapii i radiestezji.

Ksiądz Pylak o aurze. „… W Rosji urzadzenia do fotografowania aury znajdują się już oficjalnie na wyposażeniu szpitali. Uważam, że dojdziemu do takiego etapu, gdy poznawalność tych faktów będzie znacznie większa i pośrednio dostępna dla wszystkich…”